Prestiżowa osada

W historii igrzysk olimpijskich polska męska ósemka startowała trzy razy - w Amsterdamie, Monachium i Atenach. Najwyższą lokatą jaką zajęła było czwarte miejsce w 1928 roku.
"Medal jest w naszym zasięgu - mówi trener Wojciech Jankowski. - Najsilniejsi są obecnie mistrzowie świata Kanadyjczycy. Osady Niemiec, USA, Wielkiej Brytanii, Australii i Polski wydają się być równorzędne. O kolejności na olimpijskim torze mogą zadecydować niuanse jak np. drobne błędy techniczne. Nasza konkurencja uważana jest za najbardziej prestiżową w dyscyplinie." Do rywalizacji na torze w Pekinie przystąpi tylko osiem zespołów. Polska zapewniła sobie kwalifikację podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata w Monachium, gdzie po dyskwalifikacji Rosjan za doping, zajęła piąte miejsce.
"Przygotowania rozpoczęliśmy w listopadzie - mówin trener Jankowski. - Następnie byliśmy w Portugalii i na zgrupowaniu wysokogórskim w hiszpańskim ośrodku Sierra Nevada. Po krótkim pobycie w Polsce wróciliśmy znowu do portugalskiego Lago Azul. Do domów przylecimy na święta wielkanocne i ponownie będziemy trenować w Portugalii. Jest tam wielki zbiornik wodny, który jest do naszej dyspozycji. Nikt i nic nam nie przeszkadza w wiosłowaniu. Pogoda zwykle jest zbliżona do naszych oczekiwań. Na miejscu jest też pełne zaplecze do zajęć w hali."
W październiku 2007 roku Operator Logistyczny Paliw Płynnych został sponsorem naszej ósemki. "Wioślarstwo jest taką dyscypliną w której praktycznie nie ma nagród - powiedział Wojciech Jankowski. - Treningi są bardzo wyczerpujące, często odbywają w trudnych warunkach. Wsparcie OLPP bardzo nam pomoże w przygotowaniach. Nasze wspólne hasło - ósemki i sponsora brzmi: Na fali."
wstecz
04 Mar 2008