Na kilka dni do domów

- Jestem bardzo zadowolony z naszego pobytu na zgrupowaniu w Lago Azul -powiedział Witold Sroga, trener Jarosława Godka i Piotra Hojki. - Wszystko co zamierzaliśmy zostało zrealizowane.
Witold Sroga z częścią ekipy wrócił w Wielki Piątek do kraju. "Teraz szybko do rodziny, nacieszyć się najbliższymi i 26 marca lecimy znowu do Portugalii na zgrupowanie - powiedział. - Cały czas obowiązuje hasło ciężkiej pracy, której efekty mam nadzieję będziemy mieli w Pekinie." W grudniu i syczniu jego podopieczni mieli trochę problemów z kontuzjami. W Portugalii na szczęście nasza dwójka nie miała już tego typu kłopotów.
"Mogliśmy cały czas realizować nasze zadania - powiedział Witold Sroga. - Pogoda była dobra. Mieliśmy tyle zejść na wodę i potrzebowaliśmy. Poza pływaniem również zawodnicy biegali."
Na kolejny etap treningów do Lago Azul jedna grupa naszych kadrowiczów odleci 26 marca, a druga trzy dni później. wstecz
21 Mar 2008