- Do Warszawy na Regaty Długodystansowe wyślemy sześć jedynek i dwójkę - mówi trener AZS-u Szczecin Krzysztof Krupecki. - Poza kadrowiczami są to obecnie nasi najlepsi zawodnicy. Wspomniane osady zostały wyłonione w niedzielę w kwalifikacjach. Towarzyć im będą trenerzy Piotr Kula i Tomasz Fiłka. Ja nie mogę jechać gdyż mam zajęcia na uczelni.
Trener Krupecki żartuje, że "zimę udało się bez problemu przetrwać gdyż jej praktycznie nie było." Natomiast zaatakowała w ostatnich dwóch tygodniach. "Mieliśmy śnieżyce więc były problemy w wyjściem na wodę - powiedział. - Zima nadrabiała straty, ale mam nadzieję, że już więcej nam nie przeszkodzi w procesie treningowym." Od siedmiu lat wioślarze AZS-u Szczecin w lutym jeżdżą na zgrupowanie w okolice Szklarskiej Poręby. "Trenujemy m.in. w Hali Szrenickiej - powiedział trener Krupecki. - Są tam bardzo dobre trasy biegowe. Taki trening, jak nazywam go średniogórskim, ma pozytywny wpływ na wyniki w sezonie. W tym roku na obóz wysłaliśmy 40 osób. Liczba jest uzależniona od trenerów jacy towarzyszą ćwiczącym. Na dziesięć osób musi być jeden szkoleniowiec. Ponieważ Artur Jankowiak został oddelegowany do pracy z kadrą, to mogliśmy wysłać tylko czterdziestu sportowców. Nie mamy pieniędzy, żeby zatrudnić większej liczby."
W czerwcu w Poznaniu odbędą kwalifikacje olimpijskie. "Myślę, że realne szanse na wywalczenie awansu mają dwie dwójki podwójne wagi lekkiej oraz dwójka podwójna open - uważa trener Krzysztof Krupecki. - Tworzymy czwórkę bez sternika. Jest to nowa osada więc na chwilę obecną jest to pewien znak zapytania przy ocenie jej możliwości." wstecz
31 Mar 2008